Obserwatorzy

czwartek, 6 października 2011

Żeby nie było, że nic nie robię

Witajcie!
Piękną jesień mamy i to całą parą nawet liście już spadają i dlatego wczoraj powstał bukiet róż z liści. Oto on:

Dzisiaj wreszcie uszyłam koleżance kamizelkę ale nie przyznam się kiedy miałam to zrobić bo wstyd.

A tak ogólnie to dziergam aniołki i robię wymarzoną chustę haruni jak skończę to się pochwalę.
Pozdrawiam cieplutko.

3 komentarze:

eve-jank pisze...

Fajna kamizelka a takie bukiety to ja robię co roku. Piękny jest

ZMIERZCH LUNY pisze...

He he skąd ja to znam. i Ty twierdzisz ,że nie potrafisz szyć!

renia0605 pisze...

Małgosiu ja nie mówiłam,że nie umiem szyć tylko, że czasami coś tam szyję.
Dziękuje za odwiedzinki i komentarze. Pozdrawiam cieplutko