Obserwatorzy

niedziela, 11 grudnia 2016

Czapkowo.

Witam po długiej przerwie ale niestety doba ma tylko 24 godziny i nie wyrabiam. Nie znaczy to, że nic nie robię ale że robię mniej i brakuje czasu na napisanie posta. Dzisiaj w minimalnym skrucie moje wytwory w czasie nieobecności na blogu.
Szyciowo rękawiczki recyclingowe - łapki kuchenne.


Wianek świąteczny na drzwi

czwartek, 22 września 2016

Coś tam robię.

W prezencie dla siostry do nowej kuchni zrobiłam takie coś: taca i puszka
Taca w przybliżeniu:


Najmłodszemu dziecku zrobiłam ponczo z baby alpaca silk podwójną nitką. Zużyłam 6 motków i ciut.Robiłam jak swetr od góry. Zaczęłam od 68 oczek po zrobieniu odpowiedniej długości ściągacza 2na 2 zrobiłam zakładkę z 4 oczek i zaczęłam robić na okrągło podzieliłam przód i tył : 5oczek narzut 2 oczka lewe 6 oczek warkocza 2 oczka lewe narzut 5 oczek rękawy 5 oczek narzut 2 oczka narzut 5 oczek. po przerobieniu do szerokości ramion  przestałam dodawać oczka na rękawach. Oczka dodawłam w rzędach parzystych.

 Chcę jeszcze podzielić się zachwytem nad włóczką alpaca silk brushed z której robiłam piórkowy. Zrobiło się chłodno i mogłam do przetestować i jest super cieplutki nawet wiaterek nie za bardzo mu przeszkasza w grzaniu. Jestem zachwycona bo jest milutki, leciutki i co najważniejsze cieplutki. Mankamentem włóczki jest to że delikatnie ale się "leni" i farbuje w praniu.

środa, 21 września 2016

Relaksacyjny wekend

Bardzo ciepły był poprzedni weekend dlatego udał nam się wypad nad jezioro w Tarnowie Jeziernym. Oto fotorelacja:







czwartek, 8 września 2016

Skończyłam piórkowy.

Witajcie!
Już dawno przyłączyłam się do akcji Cała Polska dzierga piórkowe sweterki ale dopiero teraz udało mi się go skończyć. Zrobiony z 4 i pół motka Alpaka silk brushed w kolorze fioletowym.
Na trawce
I na modelce


A czytam nadal



niedziela, 21 sierpnia 2016

Moje wakacje cz II

W drodze do Zakopanego

Zakopane






Nad Soliną




Sądecki Bartnik w Stróżach
















w drodze do domu



Wadowice

Katowice



niedziela, 14 sierpnia 2016

Moje wakacje cz.1

Nasz wyprawa zaczęła się

zatrzymaliśmy się na jeziorze turawskim

Po drodze drogowskaz Najstarszy most to musieliśmy zobaczyć szkoda że już było ciemno


Pierwszy postój Żywiec







Ogrody Kapias w Goczałkowicach:










Odwiedziny u alpak.

Bardzo dziękuję Ani Czyż za możliwość zobaczenia zwierzaczków i miłe przyjęcie.
cdn....